Wyjazdy integracyjne


Diecezjalny Festiwal Młodych Light for Life
21 września 2019

Nasi młodzi spotkali się w kilku strefach tematycznych z Patrycją Hurlak, Jaśkiem Melą niepełnosprawnym zdobywcą 2 biegunów w ciągu jednego roku, s. Anną Bałchan założycielką Stowarzyszenia PoMOC dla Kobiet i Dzieci w potrzebie, Ks. Łukaszem Bankowskim studentem Rzymskim z naszej diecezji oraz z s. Wirginią Mielcarek odpowiedzialną za wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca, a także Andrzejem „kogutem” Sową autorem książki „ćpun w Kościele”. Mogliśmy łącząc ze sobą dobrą zabawę, modlitwę, Adorację Pana i zasłuchanie w Słowo Boże poparte świadectwami dobrze spędzić całą sobotę... aby wieczorem spotkać się na koncertach TGD I Arkadio... z którym udało się nam zrobić zdjęcie :)

ksiądz Mariusz Maluszczak
 

Fotografie z wyjazdu w  


Oazy wakacyjne:
Oaza Nowej Drogi w Jaworzynce k. Katowic
16 lipca - 1 sierpnia 2019
(spotkanie dla młodych od 6 do 8 klasy szkoły podstawowej)
Oaza Nowego Życia w Rabce k. Zakopanego
3 - 19 sierpnia 2019
(spotkanie dla młodych po 8 klasie szkoły podstawowej i szkół średnich)

Oaza to 15 dniowe rekolekcje organizowane dla różnych grup wiekowych.
Jako członkowie Ruchu Światło - Życie z Kamieńca Ząbkowickiego braliśmy udział w 2 oazach:
  • w Oazie Nowej Drogi (OND) 1 i 2 stopnia dla młodych uczących się w szkole podstawowej, które organizował Ruch Światło-Życie z diecezji Katowicka w Jaworzynce-Zapasiekach.
  • w Oazie Nowego Życia 1 stopnia dla młodych ze szkół średnich, które organizowali księża i animatorzy Ruchu Światło-Życie naszej diecezji w Rabce Zdroju.
Oto kilka świadectw:
Do wyjazdu na oazę podchodziłem bardzo sceptycznie, gdzieś z tyłu głowy miałem taki głos nie jedź nie znasz tam nikogo po co będziesz jechał to bez sensu, a z drugiej strony zawsze chciałem na taki wyjazd pojechać chociażby po to żeby zobaczyć jak to jest, co się tam dzieje. Mimo, że domyślałem się jak będzie to wszystko wyglądało, to jednak liczyłem wszystko na to, że będzie to bardziej wyglądało jak kolonia ale na szczęście tak się nie stało. Mieliśmy wycieczki i czas wolny, ale dla mnie bardziej liczyła się modlitwa.
To dzięki miej zrozumiałem, że wszystko co się wokół mnie dzieje, i przede wszystkim co się dzieję ze mną to nie moje działania, ale Boży plan. Najmocniejszym dla mnie przeżyciem były  adoracje te wspólne, jak i prywatne, osobiste spotkanie z Jezusem i z Bogiem. To wszystko dało mi wiele przemyśleń z Przez te dwa tygodnie wiele się w moim życiu zmieniło, dzięki temu wyjazdowi zrozumiałem, że wszystko co się wokół nas dzieje jest dziełem Bożym i każde wydarzenie ma sens.
Chwała Panu
Paweł
Rekolekcje oazowe były dla mnie czasem doświadczenia miłości Pana Boga i drugiego człowieka. Najbardziej podobały mi się wieczorne adoracje Najświętszego Sakramentu oraz spotkania w grupach. Poznałem dużo niesamowitych osób zakochanych w Chrystusie. Na pewno będę wspominał ten wyjazd bardzo dobrze do końca mojego życia! Chwała Panu.
Wojtek
Pojechałam na oazę po to, aby dostać odpowiedź na konkretne pytanie zrodzone w sercu, ale też po to, by podpisać Krucjatę Wyzwolenia Człowieka (Inicjatywa związana z podjęciem pocznej abstynencji od napojów alkoholowych w intencji osób zniewolonych różnymi nałogami). Moment podpisania i złożenia deklaracji dał mi ogromny pokój serca oraz wiele radości. W Kamieńcu w naszej wspólnocie, przyjmowałam już Jezusa na swojego Pana i Zbawiciela, ale to dopiero podczas tej Oazy gdy ponownie podjęłam tę decyzję doświadczyłam jej owoców. Podczas spotkań w grupach przez 4 dni prawie w ogóle się nie odzywałam, moje serce było zamknięte. Gdy Go przyjęłam w czwartym dniu Oazy na Pana i Zbawiciela zaczęłam prosić, aby Duch Święty otworzył moje serce na wspólnotę oraz na same Jego działanie. Wierzę, że to On zadziałał, bo na spotkaniach w grupie zaczęłam mówić, a przede wszystkim otworzyłam swoje serce na Niego i na to, co On dla mnie zaplanował. Podczas pobytu na Oazie mogłam odbyć spowiedź generalną, której pragnienie zrodziło się po kilku Szkołach Modlitwy (typ konferencji o sposobie, rodzajach i celu modlitwy wewnętrznej). Mogłam „pogrzebać” stare życie, a rozpaczać NOWE, w którego centrum jest sam Jezus Chrystus. Na tej Oazie zobaczyłam jak Pan Jezus przemieniał moje serce i  jak działał przez te wszystkie lata, za co bardzo Mu dziękuję. Chwała Panu!
Klaudia
Podczas pobytu na rekolekcjach nauczyłem się lepiej modlić, rozmawiać z Bogiem a na wieczornych adoracjach uwierzyłem, że Bóg naprawdę jest pośród nas i pomaga mi w codziennym życiu. Podczas spotkań z liturgią pogłębiłem znajomość tajemnicy Mszy Świętej, którą teraz zacząłem lepiej przeżywać. Chwała Panu.
Patryk

Wszystkie fotografie z wyjazdu do Rabki można zobaczyć pod linkiem
https://photos.app.goo.gl/zDmLXFKM4HGM2eky7

Fotografie z wyjazdu do Jaworzynki można zobaczyć pod linkiem
https://drive.google.com/drive/folders/1KmbxjVMxH1R5r9QP0ojwB3e4u-ElfFy3
  


  

Powołani by zdobyć Najwyższy Szczyt!
10 - 13 lipca 2019 - Borowice

Pierwszy wyjazd młodzieży już za nami. Podczas wyjazdu Służby Liturgicznej do Borowic koło Karpacza
Bóg poprowadził nas szlakiem Słowa Bożego.

10 lipca 2019 r.
Środa według tradycji jest dniem zdrady Judasza i tego też dnia zobaczyliśmy, że Bóg nie powołuje do przyjaźni i bliskości doskonałych, lecz udoskonala słabych i wybiera w także Judasza, chcąc walczyć o jego serce przyjmując nawet ryzyko utraty życia. Zobaczyliśmy, że dla Boga nie jest problemem grzech człowieka, słabość… ale barierą nie do przebicia jest grzech niewyznany, słabość niewyjawiona. Tego dnia Dobrą Nowiną z jaką przyszedł Pan były słowa: „Przebaczę Ci wszystko z czym do mnie przyjdziesz. Nawet największą zdradę"
Tego dnia zdobyliśmy ruiny zamku „Chojnik” i poznaliśmy legendę o zawładniętej egoizmem i żądżą Kunegundzie oraz szlachetnym Adalbercie, a także zobaczyliśmy w jaki sposób wytwarza się szkło kryształowe, dowiedzieliśmy się dlaczego jest takie drogie, zobaczyliśmy cały proces jego powstawania rozpoczynający się od połączenia różnych związków chemicznych w bardzo wysokiej temperaturze w piecach hutniczych, aż przez uforpowanie przez hutników, obróbkę i dekorację. Na koniec sami wzięliśmy w dłonie kryształowe szklanki, frezarki, gąbeczki i wzory, aby zrobić własnoręcznie pamiątkę z wizyty w Hucie Szkła Julia w Piechowicach.

11 lipca 2019 r.
Czwartek jest dniem ustanowienia sakramentu Eucharystii i sakramentu święceń, stąd dk. Michał Pietraszak, podczas homilii ukazał nam czym jest Eucharystia wspierając się przykładami cudów Eucharystycznych, w których sam Jezus pokazuje swoją rzeczywistą obecność poprzez namacalne widziane oczami (nie tylko przez wiarę) przemienienia hostii  w faktyczną tkankę mięśnia sercowego, w której pod mikroskopem naukowcy dostrzegają, że jest to tkanka mięśnia sercowego w czasie agonii (w momencie umierania) w wielkim cierpieniu, określają także konkretną grupę krwi. Towarzyszyły nam pytania „po co uczestniczę w Eucharystii? Co sprawia, że jestem tak blisko tego dokonującego się na każdej Mszy Świętej największego cudu?” Dobrą Nowiną jaką skierował do nas Pan tego dnia były słowa: „Ja Jestem z Tobą i chcę być bardzo blisko… chcę być w Tobie, dlatego chcę, abyś przyjmował moje Ciało”
Jak Eucharystia jest szczytem i źródłem życia chrześcijańskiego, który tego dnia nam przyświecał, tak czwartek stał się też dla nas dniem zdobycia najwyższego szczytu Karkonoszy: Śnieżki 1602 m n.p.m. i to bez wyciągów itd. Jednak z małymi uszkodzeniami… lekko skręcona noga, obite kolano, odcisk, pęcherz … Ale szczyt został zdobyty.

12 lipca 2019 r.
Piątek to dzień Męki naszego Pana. Tego dnia zobaczyliśmy, że Eucharystia jest największym zaproszeniem, jest początkiem w której Bóg chce formować nasze serca do ofiarności, tak jak Pan ofiarował się za mnie na krzyżu 2000 lat temu, tak jak dziś ofiarował się za mnie w Eucharystii, tak ja chcę znosić ofiarę i łączyć ją z ofiarą mojego Pana i Przyjaciela. Zobaczyliśmy, że Bóg daje konkretne powołania, w których będziemy się ofiarowywać Jemu i drugiemu człowiekowi w małżeństwie, kapłaństwie, życiu zakonnym… w tzw. Męczeństwie Białym - nie związanym z przelaniem krwi, oddaniem życia za wiarę, ale codziennym umieraniem dla egoizmu, umieraniem dla siebie. Jednak Pan może też zaprosić do bardzo radykalnej ofiary - ofiary ze swojego życia, jak było w przypadku św. Jose Sanches del Rio. Wieczorem poznawaliśmy postać tego świętego patrona i jego historię oglądając film „Cristiada”.
Ten dzień był też dniem wypoczynku po zdobywaniu Śnieżki, więc odwiedziliśmy Basen Tropicana w Karpaczu. Zaplanowaliśmy także grę miejską po Karpaczu, jednak ze względów atmosferycznych musiała zostać odwołana.

13 lipca 2019 r.
Sobota dzień Maryi. Dla nas był to dzień powrotu do Kamieńca. Tego dnia poprowadził nas ks. Krzysztof Augustyn podczas Mszy Świętej Fatimskiej o godz. 18:00 pokazując na czym polega duchowość Maryjna, zostaliśmy zaproszeni do słuchania Słowa Bożego, jak Maryja.

ksiądz Mariusz Maluszczak
 

Fotografie z wyjazdu w  


  









































stat4u